poniedziałek, 21 września 2009

Jaśnie oświecona na-stolniczka :)

I stała się jasność! A tak właściwie to... ciemność, bo po krótkiej chwili myśl o zdmuchnięciu świeczki była silniejsza ode mnie... :)

niedziela, 20 września 2009

Pani Doktor Kropka... :)

Pan Misio był chory... ale nie leżał w łóżeczku... więc przyszedł do Pani Doktor... - "Jak się masz kudłaczku?".
Źle bardzo Pani Doktor - brzuszek pełen ciasteczek... i chyba uwiera jakiś herbatniczek - o tu tu - proszę zbadać... :)
... i tak to Misiaczki w kolejce do Pani Doktor Kropki grzecznie czekają... bo poobiednia uczta była baaardzo słodka i baaardzo ciasteczkowa... no i teraz misiowe brzuszki są baaardzo pociasteczkowo-bolące... :)

sobota, 5 września 2009

Pod-ręczna zmywareczka :)

Tak sobie nucąc... :)
"Pod czerwonym grzybkiem, przy krzaczku poziomek - mają krasnoludki swój malutki domek... Chociaż on malutki, zawsze jest czyściutki... sprzątają w nim codzień małe krasnoludki... Jeden zmywa garnki, drugi ściera kurze, trzeci wieeeeelką miotłą zamiata podwórze..." :)

Kropka nie-za-wodna... :)

Magia wyobraźni... czyli jak z kamyczka zrobić kaczuszkę... :)

niedziela, 23 sierpnia 2009

sobota, 22 sierpnia 2009

Łóóóó...deczka... :)

Piątkowe popołudnie w Międzybrodziu... :) Ciepły, miły odpczynek nadjeziorny... :)
Ps. Wujku Mareczku - dziękuję za łódkowanie... :)

środa, 19 sierpnia 2009

poniedziałek, 10 sierpnia 2009

Brukowiec :)

Pewnego dnia postanowiłam podszkolić się w technice brukarskiej... Użycie młotka mam opanowane - a ten okazał się wyjątkowo lekki... stąd próba młotkowo-kostkowa była wyjątkowo łatwa... i wyjątkowo udana :)
I taka myśl - że skoro brukowanie się udało, to może... hmmm.. spróbuję podszkolić się teraz w trudniejszej technice np. spawania... :)

niedziela, 9 sierpnia 2009

poniedziałek, 3 sierpnia 2009

Kropka w naturze... :)

Zdjęcie upamiętniające zejście z Palenicy (patrz Ponikiew:))
Tak dla udowodnienia, że kropki nie tylko występują na skrzydełkach biedronek...
Równie często w naturze występuje inna kropka... turystycznie... spacerowo... np. na łące :)

sobota, 25 lipca 2009

Jak było nad morzem...?:)

Fale oswojone... :)

Fale ostatecznie dały się przyjaźnie oswoić... :) no... może za wyjątkiem tych, które falowały powyżej pampusia... :) (plaża Gdańsk Stogi)

Pertraktacje na-piaskowe... :)

...czyli... dlaczego trzeba ściągnąć ubranko zanim wejdzie sie do morza :)... i tak to zdecydowałam się zostać naplażowym pampusiowym pół-golasem... :)

Latawiec nadmorski... :)

Film instruktarzowy z cyklu: "Współpraca - czyli jak nie należy puszczać latawców..." :)

Tęczowy liz... :)

Gdańskie lizaki są lizaniowo wybitnie pyszne... :)

Gdański Gdańsk :)

czwartek, 23 lipca 2009

Plażowiczki... :)

... sentymentalnie... stylowo... kropkowo... :)

środa, 22 lipca 2009

Mała treserka małych tygrysów... :)

...okazało sie że gdyńskie "tygrysy" są bardzo... ale to bardzo leniwe... :)

wtorek, 21 lipca 2009

Wieczorne ślady nadmorskie... :)

Wieczorno-przedspaniowy spacer brzegiem morza...
i ślady pospacerowe :)

Kropkowe zoo.. :)

I tak... biegiem do zoo (Gdańsk - Oliwa) biegiem do zoo... i biegiem w zoo - przecież tyle zwierzątek do zobaczenia... a ja już bym je chciała wszystkie zobaczyć :)
... pierwszy był... "Mamusiu pać! Jaki duzi sooooń!" :)
... były foczki - jadły akurat podwieczorek... :)
... były żubry... prawie jak z tej reklamy napoju dla dorosłych... :)
... były pingwiny... dziwiłam się że pomimo braku śniegu jakoś dają sobie radę... :)
... były hipcie... ale śpiochy już smacznie spały... :)
... no i były oczywiście wielbłądy... w sympatycznym towarzystwie jednego z nich postanowiłam nawet zjeść kolację... :)

Kwaśne "mniam-mniam" :)

Nad morzem nawet kwaśnia cytryna może być "mniam mniam mniam" :)

poniedziałek, 20 lipca 2009

A może morze? :)

...czyli - jak było na molo w Sopocie... :)

poniedziałek, 6 lipca 2009

Pranio...:)

Kropeczkowy pomocnik mamusi... :) Wedle zasady, że nadmiar nikomu nie szkodzi... :)

sobota, 20 czerwca 2009

czwartek, 11 czerwca 2009

Lodołamacz... :)

Śmietankowe... truskawkowe... zimne... pyszne... :) i ja... miłośniczka lodów... :)

poniedziałek, 8 czerwca 2009

Średnio... :)

Jakoś tak... średnio zadowolona... :) (Tomice - nad stawem) :)

piątek, 5 czerwca 2009

Ponikiew zielona... :)

Spacer przyrodniczo-naukowy z mamą... kształtowanie umiejętności wykrywania związków przyczynowo – skutkowych, tłumaczenie zjawisk, wnioskowanie, uzasadnianie hipotez... :) czyli... - powtórka wiadomości dotyczących naturalnych ekosystemów leśnych oraz ekosystemów sztucznych, czynników biotycznych i abiotycznych oraz wiadomości związanych z geologią ponikiewskiego terenu.... :)

czwartek, 28 maja 2009

środa, 27 maja 2009

po-imieninowo... :)


...tzw. impreza piaskowa... za-piaszczone ciasteczka w kształcie dinozaura i statku towarowego... a także kluski piaskowe, z-trawne rolady i kamieniste przegryzki... :)

piątek, 22 maja 2009

hula-hop-hop.. :)


...podwójnie... hula hula hop hop :)

niedziela, 10 maja 2009

"Działkowiec"... :)

"Działkowiec" - to kropeczkowe szkolenie botaniczne z zakresu technicznego wykorzystania ziemi w celach sadzonkowo- później-konsumpcyjnych... :)

środa, 6 maja 2009

Kolor potrzebny od zaraz... :)

Dzisiejsze dzieło... fascynujący dobór kolorów... made by Kropeczka i mamusia... :)