środa, 26 maja 2010
wtorek, 25 maja 2010
niedziela, 23 maja 2010
środa, 19 maja 2010
niedziela, 16 maja 2010
środa, 12 maja 2010
poniedziałek, 12 kwietnia 2010
czwartek, 25 marca 2010
sobota, 6 marca 2010
wtorek, 9 lutego 2010
czwartek, 14 stycznia 2010
wtorek, 29 grudnia 2009
niedziela, 27 grudnia 2009
niedziela, 20 grudnia 2009
Podstolniczki... :)
Hm... tak wygląda popularny "mini domek" :)... w wersji: stół, kanapa, 6 krzeseł, narzuta, 3 koce, kilka poduszek... i my :)
niedziela, 13 grudnia 2009
niedziela, 6 grudnia 2009
Żarłoki bułeczkowe... :)

Gołąbki tego dnia były naprawdę głodne... a ja z przyjemnością "pozbyłam się" 2 bułeczek... :)
poniedziałek, 30 listopada 2009
czwartek, 26 listopada 2009
poniedziałek, 16 listopada 2009
piątek, 6 listopada 2009
czwartek, 5 listopada 2009
środa, 4 listopada 2009
środa, 7 października 2009
Latarkomaniak podkołderkowiec... :)
Podwaliny pod nazewnictwo botaniczne położyli uczeni greccy i rzymscy. Ich praktyczne obserwacje i opisy przyrody kontynuowano potem w klasztorach i na uniwersytetach europejskich, gdzie język łaciński był powszechny. Używany dzisiaj binominalny system nazewnictwa powstał jednakże pod wpływem sławnego, osiemnastowiecznego szwedzkiego botanika Karola Linneusza (1707-1778).Oto propozycja nowego gatunku zapisana w Linneuszowskiej nomenklaturze binominalnej:
Latarkomaniak podkołderkowiec Kropeczka Z. ... :)
niedziela, 4 października 2009
czwartek, 1 października 2009
Kropka kolacyjna :)
Przepis na szybką kolację a la Kropka: bagietka, masełko, z-wędzony łosoś sałatkowy i... duuużo cytrynki... :)poniedziałek, 21 września 2009
niedziela, 20 września 2009
Pani Doktor Kropka... :)
Pan Misio był chory... ale nie leżał w łóżeczku... więc przyszedł do Pani Doktor... - "Jak się masz kudłaczku?". Źle bardzo Pani Doktor - brzuszek pełen ciasteczek... i chyba uwiera jakiś herbatniczek - o tu tu - proszę zbadać... :)
... i tak to Misiaczki w kolejce do Pani Doktor Kropki grzecznie czekają... bo poobiednia uczta była baaardzo słodka i baaardzo ciasteczkowa... no i teraz misiowe brzuszki są baaardzo pociasteczkowo-bolące... :)
... i tak to Misiaczki w kolejce do Pani Doktor Kropki grzecznie czekają... bo poobiednia uczta była baaardzo słodka i baaardzo ciasteczkowa... no i teraz misiowe brzuszki są baaardzo pociasteczkowo-bolące... :) sobota, 5 września 2009
Pod-ręczna zmywareczka :)
"Pod czerwonym grzybkiem, przy krzaczku poziomek - mają krasnoludki swój malutki domek... Chociaż on malutki, zawsze jest czyściutki... sprzątają w nim codzień małe krasnoludki... Jeden zmywa garnki, drugi ściera kurze, trzeci wieeeeelką miotłą zamiata podwórze..." :)
piątek, 4 września 2009
niedziela, 23 sierpnia 2009
sobota, 22 sierpnia 2009
piątek, 21 sierpnia 2009
środa, 19 sierpnia 2009
niedziela, 16 sierpnia 2009
poniedziałek, 10 sierpnia 2009
Brukowiec :)
Pewnego dnia postanowiłam podszkolić się w technice brukarskiej... Użycie młotka mam opanowane - a ten okazał się wyjątkowo lekki... stąd próba młotkowo-kostkowa była wyjątkowo łatwa... i wyjątkowo udana :) I taka myśl - że skoro brukowanie się udało, to może... hmmm.. spróbuję podszkolić się teraz w trudniejszej technice np. spawania... :)
niedziela, 9 sierpnia 2009
poniedziałek, 3 sierpnia 2009
sobota, 25 lipca 2009
Fale oswojone... :)
Fale ostatecznie dały się przyjaźnie oswoić... :) no... może za wyjątkiem tych, które falowały powyżej pampusia... :) (plaża Gdańsk Stogi)
Pertraktacje na-piaskowe... :)
...czyli... dlaczego trzeba ściągnąć ubranko zanim wejdzie sie do morza :)
... i tak to zdecydowałam się zostać naplażowym pampusiowym pół-golasem... :)Latawiec nadmorski... :)
Film instruktarzowy z cyklu: "Współpraca - czyli jak nie należy puszczać latawców..." :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






... czekoladka... 













Niby bywałam już na wyższych górach... ale w mroźny poranek zdobycie i tegoż szczytu jest niezłym wyczynem...:)

















